<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Jadą delegaci">
<author_1="Z. Dąbrowska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="6">
<date="1951-06-17">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Kącik młodych. Jadą delegaci. Od wczesnego ranka przed budynkiem Gminnej Rady Narodowej gromadzą się ludzie. Przeważa młodzież. Starsi, przechodzący drogą, zatrzymują się na chwilę, uśmiechają się i idą dalej. Nie brak tu dzieci, wyglądających ciekawie spoza bramy. Z gromady młodzieży słychać nagle głos: — Idą już, idą! — I zaraz z budynku wychodzi gromadka chłopców i dziewcząt — wesoła, roześmiana. Gdy wychodzi na drogę, przyłączają się do nich inni. Ktoś gra na akordeonie. „Pieśń braterstwa", inni podchwytują melodię. Teraz cała prawie młodzież ze wsi idzie wesoło z muzyką i pieśnią. Koledzy i koleżanki z Zarządu Gminnego ZMP odprowadzają do Wrześni swoich delegatów na Konferencję Powiatową ZMP Konferencja wybierze z kolei delegatów powiatu na III Światowy Zlot Młodych Bojowników o Pokój. Cieszą się, że ich koło ZMP weźmie czynny udział w Zlocie. Stary człowiek przystanął i pyta: — A co to będzie i gdzie? I zaraz ktoś z młodych tłumaczy żarliwie. Więc tak: w Berlinie, w dniach 5—19 sierpnia tego roku, odbędzie się Zlot, to znaczy zjazd młodzieży całego świata. Będzie tam około dwóch milionów młodych Niemców, przyjadą tysiące młodzieży z innych krajów. Wystąpią podczas Zlotu zespoły teatralne, muzyczne, śpiewacze. Będą wystawy, konkursy utworów literackich. A wszystko — poświęcone walce o Pokój. Stary człowiek przyłączył się do wesołej gromady i uważnie słuchał wyjaśnień. Długo milczał, rozważał coś. A potem spytał: — To coś takiego, jak ten Apel Pokoju, cośmy tu podpisywali?.. Tak, właśnie tak III Światowy Zlot Młodych Bojowników o Pokój to odpowiedź młodzieży świata na remilitaryzację Niemiec Zachodnich, to poparcie Apelu Światowej Rady Pokoju... 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
